czwartek, 30 sierpnia 2012

O inflacji słów kilka.

Czy nie masz ciągle wrażenia, że stale brakuje ci pieniędzy? A teraz zastanów się. Skoro ledwo wiążesz koniec z końcem teraz, jak to możliwe że żyłeś kilka lat temu z jeszcze mniejszej pensji, gdy byłeś na studiach w ogóle bez żadnej stałej pensji i – również ledwo wiążąc koniec z końcem – ale żyłeś, nie chodziłeś nago i nie umarłeś z głodu. Powód jest jeden: inflacja

Badania mówią, że 30% Polaków nie wie, czym jest inflacja. Możemy więc zakładać, że 70% Polaków to wie. Gdyby jednak spróbować ich o to spytać… Zaczynają się schody.



Inflacja jest to wzrost przeciętnego poziomu cen i dóbr w gospodarce. Czysta inflacja jest przypadkiem szczególnym, który pojawia się wtedy, kiedy wszystkie ceny dóbr i czynników produkcji wzrastają w tym samym tempie. Inaczej mówiąc zjawisko inflacji występuje w sytuacji, w której ilość pieniędzy w obiegu rośnie szybciej niż wartość towarów i usług oferowanych do sprzedaży. Taki obrót sprawy prowadzi w konsekwencji do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza w tym samym tempie.
Z powodu występowania inflacji zanika wartość realna dochodów i wszystkiego, co posiadamy.

Przyczynami inflacji są;
- nadmierna emisja pieniędzy (np. poprzez ich dodruk, poziom oprocentowania)
- ingerencję państwa w politykę emisyjną Banku Centralnego
- wzrost kosztów produkcyjnych
- nadmierny wzrost popytu
- niezrównoważony budżet państwa (wydatki przewyższają wpływy)
- przeinwestowanie gospodarki (zbyt duże nakłady na inwestycje)
- utrzymującą się przez długi czas nadwyżkę eksportu nad importem
- monopolizacja gospodarki - przenoszenie kosztów produkcji na cenę
- zadłużenie przedsiębiorstw

Problem inflacji dotyka nie tylko wydatków, ale także ma negatywny wpływ na oszczędności. Wysoka inflacja „zjada” zyski wypracowane z odsetek. Dlatego szukając optymalnego depozytu, na którym planujemy ulokować swoje nadwyżki finansowe, warto dokładnie porównać wszystkie dostępne oferty i wybrać tę najwyżej oprocentowaną.

Jak uchronić się przed inflacją.

Aby naszych oszczędności nie zjadała inflacja oprocentowanie netto naszych oszczędności nie może być niższe od inflacji.
Na przykład przy inflacji równej 4% poziom oprocentowanie naszych oszczędności powinie wynosić w przybliżeniu 5%, ponieważ musimy uwzględnić tutaj podatek w wysokości 19%
Gdy podane okoliczności nie zostaną spełnione nasze pieniądze będzie pożerać inflacja i będzie spadać ich siła nabywcza. Przez taki obrót sprawy będziemy mogli po prostu coraz mniej kupić za tą samą ilość pieniędzy.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza